Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Desery na zimno. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Desery na zimno. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 lipca 2014

Eklerkowe LOVE - czyli eklerki z bitą śmietaną!

Naszło mnie na eklerki, deser, który nie należał do moich ulubionych, 
ot do takich sporadycznie zjadanych.
A tu nagle "eklerkowa żądza", jednak aby nie być zdana na chemiczne niespodzianki z cukierni, postanowiłam wypróbować przepis ze strony Moje Wypieki.
Eklerki wyszły smakowicie, jedynie warto pamiętać, że ciasto ptysiowe baardzo rośnie, wobec tego należy wyciskając eklerkowe spody zostawiać duże przerwy.
No i ładniejsze wychodzą, kiedy wyciska się ciasto ptysiowe z rękawa cukierniczego, a nie nakłada je łyżką :)

Do tego klasyczna bita śmietana domowa 30% i mniaaaam!



piątek, 30 sierpnia 2013

Rogaliki krucho-drożdżowe z galaretką wiśniową

  Dzisiaj zapraszam na debiut rogalików krucho-drożdżowych z wiśniami, które powstały na specjalne zamówienie taty. Maria Antonina na skargi ludu, który nie miał chleba miała odpowiedzieć – To niech jedzą ciastka! Mój tata znudzony już chyba ciasteczkami czy panna cottą, zamówił rogaliki :) Zatem Cukiernia pod Znużoną Martą (znużona pracą umysłową oczywiście) w ramach relaksu, odpoczynku od stosów papierzysk oraz stawienia czoła wyzwaniu  -upiekła!
       Polecam wszystkim na Youtube filmiki z instrukcjami jak zwijać rogaliki, metoda jest banalnie prosta. Wystarczy wyciąć z ciasta okrąg, podzielić go an 8 części, a potem zwijać rogalik z nadzieniem w kierunku do środka.



poniedziałek, 1 lipca 2013

Sernik „Szalona Fantazja z truskawkami”


Sezon na truskawki wywołuje we mnie słabość do jogurtowych serników, deserów w pucharkach, które można wreszcie wyciągnąć z kącika witryny z naczyniami... Nic tylko korzystać z tego truskawkowego boomu! Zatem dzisiaj chciałam przedstawić mój stary przepis na sernik :)

Sernik „Szalona Fantazja z truskawkami”

1 opakowanie okrągłych biszkoptów
1 szklanka mleka
300 ml jogurtu naturalnego
1/3 szklanki cukru pudru
2,5 łyżki żelatyny spożywczej
½ szklanki wody do żelatyny
35 dag świeżych truskawek
1 galaretka truskawkowa

Biszkopty trzeba namoczyć krótko w mleku, a następnie układać na spód tortownicy.  na Spo Truskawki przekroić na pół, część ułożyć na biszkoptach, resztę odstawić. Cukier puder wymieszać z jogurtem, rozpuścić w 3 łyżkach zimnej wody żelatynę, zalać wrzątkiem do wysokości 1/3 szklanki, wymieszać dokładnie i letnią żelatynę wlać do masy jogurtowej, wymieszać. Tak przygotowaną masę  wstawić do lodówki na 15- 20 minut aż zacznie gęstnieć. Wlać masę jogurtową do tortownicy, wstawić do lodówki na 1,5 godziny, układać na serniku truskawki, zalać kilkoma łyżkami galaretki, wstawić do lodówki na 20 minut, zalać pozostałą galaretką. Wstawić do lodówki na noc. 







Desery z truskawkami

wtorek, 11 czerwca 2013

Deser jogurtowy "Powiew lata"

Deser idealny na upalne lato, na bazie jogurtu naturalnego zamiast śmietanki kremówki pyszny dla podniebienia, a i dla talii mocno nie zaszkodzi :)
Deser "Powiew lata" (na dwie porcje)
400 ml jogurtu naturalnego
1 galaretka truskawkowa
1 galaretka brzoskwiniowa
10-15 poziomek
10 świeżych truskawek
dowolne owoce
½ szklanki wody
bita śmietana
posypka cukrowa
 Pół galaretki truskawkowej rozpuścić w 1/2 szklanki gorącej wody, dodać do jogurtu naturalnego i wymieszać. Do pucharków wrzucać poziomki i truskawki, zalać masą jogurtową i wstawić do lodówki, aby deser stężał. Następnie zalać galaretką brzoskwiniową, wrzucać do galaretki dowolne owoce np. mandarynki, brzoskwinie, jeżyny, jagody albo też truskawki. Należy pamiętać, że z owoce kiwi trzeba najpierw sparzyć bo inaczej galaretka nie zastygnie. Górę ozdobić bitą śmietaną i posypką cukrową..


środa, 5 czerwca 2013

Różana Panna Cotta - mniam!


Pierwsze podejście do Panna Cotty – udane! Wcześniej sceptycznie podchodziłam do tego deseru, bo kojarzył mi się z budyniami na zimno podawanymi w szkolnych stołówkach lub barach mlecznych, ale  byłam w błędzie! I chociaż podróżowałam po regionie północnych Włoch Emilii-Romanii, to nie miałam okazji skosztować tego delikatnego, waniliowego deseru, bo straciłam głowę dla” tiramisu” i tortellini ze świeżym parmezanem :)

Ogólnie uważam, że to niesprawiedliwe, że Włosi mają piękne zabytki, cudowne krajobrazy, pyszne potrawy, a w dodatku w przeciwieństwie do Polaków potrafią celebrować życie, cieszyć się chwilą, rozmową z przypadkowo spotkanym przyjacielem, kawą z pianką. Tak im tego zazdroszczę.. I chociaż we Włoszech byłam zaledwie trzy razy, to zawsze wracając z tej kolebki cywilizacji - odbijam się o chmurne Polaków miny niczym o ścianę. Polacy - więcej radości życia!!!

Ale było o deserach, a dokładniej o Panna cotcie to pyszny włoski deser, przygotowywany ze śmietanki kremówki, mleka, żelatyny, wanilii i cukru, dość szybki w przygotowaniu i niezwykle efektowny ze względu na to, że można go przygotować w foremkach o najdziwniejszych kształtach :) Ja spróbowałam silikonowych foremek-różyczek i efekt jest bardzo przyjemny dla oka, a dla podniebienia po prostu błogi smak. Panna cotta otulona sosem malinowym lub truskawkowym – w sezonie letnim pyszne...



    Ja na razie spróbowałam takiego „gotowca” Panna Cotty z Winia i w smaku jest bardzo smaczna, w dodatku szybko się ja przygotowuje :)

    Ale następnym razem będzie to już prawdziwa Panna Cotta własnoręcznie przyrządzona ze śmietanki, mleka i wanilii :)


czwartek, 30 maja 2013

Bezy, beziki - kreacje z białek :)

    Czasami po kuchennych wypiekach z kruchego ciasta czy przyrządzaniu lodów - zostają białka. I co z nimi zrobić? Jak to co?? Bezy! Puchate białkowe słodkości rozpływające się w ustach... mniam..
    Bezy kojarzą mi się z dzieciństwem i tortem bezowym cioci, przekładanym brzoskwiniami - taką polską wersją komunistycznej Pavlowej :) No i oczywiście z takimi sklepowymi bezami, ale jednak te domowe są o niebo lepsze. Świetny patent na bezy oraz technikę ich "osuszania" ma mój tata, a poniższe wypieki to właśnie doskonały dowód na to :)
     Oto jego kulinarne popisowe bezy, nawet - dzięki moim namowom- w kolorystyce wiosenno-letniej czyli zielone :)

Przepis wkrótce - jak zdobędę ;p w zamian za jakieś inne słodkości.



poniedziałek, 20 maja 2013

Sernik tęczowy na zimno



 30 stopni w słońcu, marzy się coś orzeźwoającego, chłodnego...Szklaneczka wody z cytryną i miętą, mojito, frappe albo sernik na zimno :) idealny na wieczór na tarasie, w ogrodzie czy balkonie :) Na bazie jogurtu zamiast śmietany kremówki stanowi alternatywe dla czegoś słodkiego, a jednak chociaż odrobinę mniej kalorycznego :)

 Tęczowy sernik

1200 gram jogurtu naturalnego

galaretka kiwi

galaretka pomarańczowa

galaretka wiśniowa

2 łyżki żelatyny

¾ szklanki cukru pudru

1 opakowanie okrągłych biszkoptów

½ szklanki mleka

4 łyżki wody

¼ szklanki wody

truskawki



Biszkopty nasączać w mleku i układać w tortownicy ściśle, jeden obok drugiego. Następnie do 1 jogurtu 400 gram dodać galaretkę wiśniową rozpuszczoną letnią, wymieszać, wylać do tortownicy, wstawić do lodówki. Jak stężeje wylać na ciasto schłodzoną rozpuszczoną galaretkę kiwi, wstawić do lodówki. Ubić  jogurt naturalny  z cukrem pudrem. Żelatynę rozpuścić w 4 łyżkach zimnej wody, potem zalać gorącą wodą (1/4 szklanki), wymieszać dobrze, wystudzić, ale jeszcze letnią wlać do jogurtu, wstawić na 10 minut do lodówki, taką tężejącą masę jogurtową wylać do tortownicy, wyrównać gorę, wstawić do lodówki aż stężeje, układać truskawki na cieście i zalać galaretką pomarańczową. Wstawić do lodówki do stężenia.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...