Chodziły za mną augustowskie jagodzianki - kto spędzał kiedykolwiek wakacje w Augustowie i jadł te pyszne bułeczki, ten potwierdzi - że tam są najsmaczniejsze!
Niestety w Białymstoku próżno szukać bułeczek z jagodami takich "na bogato" nadzianych.
Zatem postanowiłam spróbować upiec domowe - fajny przepis znalazłam na blogu
Kwestia smaku .Porcja na kilkanaście bułeczek, tylko zamiast lukru - wolałam cukier puder, żeby już nie zwiększać ilości "cukru w cukrze" w tym deserze ;)
Wyszły smaczne, z dużą ilością nadzienia :)
